Anonymous 06/02/2026 (Tue) 21:44 No.629 del
>>588
>22 października 2025 roku CBZC wkroczyło do domu Mateusza w Wilster[3], on widząc przed godziną 6 przygotowanych policjantów z okna uciekł do swojej sąsiadki mieszkanie obok, korzystając z nieuwagi policjantów.
szef totalny
do mnie dzwonili dzwonkiem ciągłym przez 10 minut i pukali co chwilę i słyszałem że rozmawiają ze sobą poddenerwowani "kurwa i co robimy i co teraz" potem poszli przed dom i obserwowałem ich z okna i wyglądali na bardziej zdenerwowanych ode mnie i z kimś rozmawiali przez telefon i pojechali
ja wtedy wybiegłem z domu, dwie ulice dalej zamówiłem taksę z burner phona, a potem w mieście powiatowym wsiadłem we flixbusa i spierdoliłem z kraju

>Lew ps. Lodówkarz
a ktoś wie coś więcej o tym Lwie bo Lodówkarzem to byłem ja