Ziemniak
04/17/2026 (Fri) 22:50
No.9872
del
>>9871może i tak, ale nie umiem z nimi gadać ani czytać ich mowy ciała więc się w to nie pcham, podrywanie i randkowanie to jak negocjacje z demonami w megatenie, na podstawie jakiegoś tam kontektsu trzeba się domyślić, co im mówić i jak im mówić, pomijając te laske co mnie zaprosiķa do mieszkania na ruchanko i całonocne tulenie to raz byłem na randce z jakimś szonem z tomdera, początkowo sie kleiło, była nawet jedna randka ale potem powiedziałem coś nje tak a mianowicie przyznałem że lubie zajarać i to był koniec, potem już się tym nie babrałem, tylko mi czas zmarnowała i dupę zawróciła p0lka zasrana